Totalna porażka
Dziś strona miała obchodzić rok istnienia. Miały być atrakcje, nowe zakładki, filmy, quizy... Niestety! Nie zdążyłem...Za późno na nadzieję
Plany odnośnie różnych atrakcji miałem od miesiąca. Niestety do ich realizacji wziąłem się w ten wtorek
(7 czerwca) i zwyczajnie nie zdążyłem. Do zrealizowania miałem blisko 20 zakładek w tym zmiana tła i grafiki z okazji rocznicy. Założyłem mnóstwo kont na różnych portalach by mieć dostęp do coraz do nowszych dodatków i urozmaiceń na stronę, ale nie udało się!
Pisząc to, lecą mi łzy
Wiem, że to dziwne płakać, ale jeśli ktoś przez cały rok czymś się zajmuje, ,,ciężko" pracuje a to zajęcie sprawia mu masę frajdy i wie, że nagle mija rok i chce to jakoś uczcić a to nie wychodzi, to jest to bardzo smutne.
Przez cały rok dodałem tyle fajnych zdjęć z podróży w góry, z Wigilii, ze zwykłych spotkań, pisałem masę artykułów, o Detektywie Wstążce, o życiu, o śmierci, o moim życiu, odpisywałem hejterom i moim zwykłym przyjaciołom, dorosłym i młodzieży, nagle zbliża się rocznica, wszyscy wiedzieli o atrakcjach a tu... Nie wyszło! Pszemkoland był elementem mojego życia, pasją która mnie wciągnęła.
Miałem kręcić filmy
13 grudnia 2015 roku założyłem konto na portalu z filmami, znanym jako YouTube. Nie wrzucałem jednak filmów, bo nie miałem ani środków, ani pomysłu, ani większych chęci. Przez cały ten czas pisałem tylko komentarze, a owocami dzieliłem się w ,,Moich osiągnięciach" gdzie odpisywali mi YouTuberzy.
13 czerwca mija pół roku od założenia konta.
Hejterzy się cieszą
Wrogowie, którzy pisali mi negatywne komentarze i hejty, zazrośnicy i nieprzyjaciele zawsze życzyli mi źle. Pewnie się teraz cieszą, że wreszcie coś mi się nie udało. Macie rację! Przegrałem! Nie doprowadziłem swojej strony do końca. Nie udało mi się! Hejtujcie do woli!
Strona vs. Rok szkolny
Nie chciało mi się uczyć, więc postawiłem, że będę rozwijał swą stronę. Mnóstwo czasu miałem dzięki temu, że zawaliłem rok. Mogłem więc prowadzić swą stronę. Jednak nie udało się, nie ma ochodów rocznicy. Wiedziałem, że poniosę klęskę. Teraz i strona i moja edukacja spadła na dno.
Koniec strony
Kompletna porażka jaką odniosłem po tylu ciężkych miesiącach jest tak bolesna, że rezygnuję z prowadzenia strony. Gdybym miał z tego jakieś pieniądze, byłoby ok, ale tu nie chodzi o kasę.
O satysfakcję z życia.
Strona dawała mi masę frajdy, wzmacniała mojego ego pomimo że czasem pisałem o kontrowersyjnych rzeczach. Straszne, że tyle radości, tyle trudu, i jeszcze przepłaciłem straconym rokiem szkolnym, a nie udało mi się doprowadzić tego wszystkiego do końca.
Ujawnienie się
Zastanawiam się co teraz zrobić. Myślę, by się poddać i ujawnić. Jeśli to czytasz to pewnie masz bekę, ale nie wiesz jaki to jest smutek, kiedy wiesz że praca przez tyle miesięcy poszła w pi du.
Ujawnienie się będzie kluczowym elementem zakończenia, co przewiduję na 25 czerwca.
Podziękowanie
Dziękuję wszystkim którzy odwiedzali moją stronę, a szczególnie mojej gimnazjalnej wychowawczyni, która na informatyce zapoznała moją klasę z czymś takim jak stronygratis i wciągnęła mnie w tę cudowną zabawę.
Do zobaczenia! Żyjcie swoim życiem. Ja się poddałem!
Wiadomość od administratora
Kiedy usuwam stronę?
Przekładam rocznicę! Dod. 19:28
Załamałem się tym, że nie wyrobiłem się z rocznicą. Jeden jednak głos w powyższej sondzie zadecydował o tym by przełożyć rocznicę. Ja też podjąłem tę decyzję.
Nie rezygnuję! Nie poddaję się! Nie usuwam strony! Spróbuję jeszcze raz!
Do zobaczenia 25 czerwca!
Nie warto się poddawać. Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!
Wiadomość od administratora
Kiedy usuwam stronę?
Przekładam rocznicę! Dod. 19:28
Załamałem się tym, że nie wyrobiłem się z rocznicą. Jeden jednak głos w powyższej sondzie zadecydował o tym by przełożyć rocznicę. Ja też podjąłem tę decyzję.
Nie rezygnuję! Nie poddaję się! Nie usuwam strony! Spróbuję jeszcze raz!
Do zobaczenia 25 czerwca!
Nie warto się poddawać. Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą!

|
Dodano: 10 czerwca 2016, 09:50